Czy to koniec walki z wiatrakami?
Omówienie projektu nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw
04 grudnia 2024
Czy to koniec walki z wiatrakami?Omówienie projektu nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw04 grudnia 2024 Liberalizacja przepisów dotyczących budowy wiatraków na lądzie to w ostatnim czasie jeden z najgorętszych tematów związanych z OZE. Omawiana inicjatywa legislacyjna wpisuje się w konsekwentnie realizowane przez Unię Europejską cele ,,zazieleniania’’ gospodarki i osiągnięcia neutralności klimatycznej. Szerokim echem odbił się m.in. Europejski Zielony Ład oraz będący jego częścią, przyjęty w 2023 r. pakiet Fit for 55 mający na celu znaczące ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Liczba zmian w prawie będąca implementacją powyższych inicjatyw rośnie w stabilnym tempie, dotykając wszystkich sektorów gospodarki. Szczególnie duża ich część dotyczy konkretnie sektora energetycznego. W celu przyspieszenia odejścia od paliw kopalnych na rzecz czystej energii, UE wydała bowiem Plan RePowerEU oraz przyjęła dyrektywę RED III, nowelizującą segment OZE. Zgodnie z jej założeniami, obowiązkowy cel dla odnawialnych źródeł energii w całkowitym zużyciu energii ma teraz wzrosnąć do 42,5% do 2030 r. Zamrożenie inwestycji w farmy wiatroweZgodnie z danymi opracowanymi przez MKiŚ, za energetyką wiatrową przemawia wiele czynników. Jej rozwój to najtańszy sposób transformacji energetycznej Polski, przy użyciu sprawdzonej, bezpiecznej technologii. Polska ma relatywnie duży udział w ramach łańcuchów dostaw komponentów i usług w ramach energetyki wiatrowej, a mimo wszystko nie wykorzystuje olbrzymiej części swojego potencjału. Zdecydowanie chętniej wybieraną formą inwestycji w OZE przez przedsiębiorców od lat pozostają farmy fotowoltaiczne, a projekty z wykorzystaniem siły wiatru zostały w dużej mierze ograniczone do energetyki morskiej. Co w projekcie nowelizacji ustawy wiatrakowej?Zniesienie zasady 10HOmawiany w tym artykule projekt nowelizacji nie jest pierwszym podejściem do liberalizacji prawa w zakresie budowy farm wiatrowych. W 2023 r. została utrzymana generalna „zasada 10H”, jednak przepisy otworzyły furtkę do zmniejszenia tej odległości przez radę gminy w ramach uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (miejscowy plan, MPZP), jednak do nie więcej niż 700 m. Jest to wciąż bardzo zachowawcza regulacja, a jej efekt okazał się być niewystarczający. Uporządkowanie procedury planistycznejZmianą niewątpliwie oczekiwaną i potrzebną jest uporządkowanie kwestii konsultacji publicznych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Problem pojawił się po 24 września 2023 r., czyli po wejściu w życie nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (ustawa o planowaniu), gdzie wyczerpująco uregulowano ww. zagadnienie. Nie usunięto jednak przepisów dotyczących tej samej sfery, a od 23 kwietnia 2023 r. zawartych w ustawie wiatrakowej. Stworzyło to sytuację wysoce niepożądaną, gdzie w obydwu ustawach znaleźć można podobne, ale jednak różne normy, a ich stosowanie nastręcza wielu problemów interpretacyjnych, znacznie utrudniając powstawanie miejscowych planów. Z tego względu w projekcie nowelizacji zdecydowano się uchylić przepisy dotyczące wymogów konsultacyjnych z ustawy wiatrakowej i zagadnienie to w całości uregulować w ustawie o planowaniu, a dodatkowo przenieść do niej zapisy określające wymogi, jakie powinny spełniać miejscowe plany, na podstawie których mają powstać elektrownie wiatrowe tj. określać maksymalną całkowitą wysokość elektrowni wiatrowej, maksymalną średnicę wirnika wraz z łopatami i maksymalną liczbę elektrowni wiatrowych, a także obszar lokalizacji inwestycji. Ważnym novum jest wskazanie, że powyższe parametry będą wartościami przewidywanymi na dzień sporządzenia projektu uzasadnienia do uchwały o miejscowym planie. Lokalizacja elektrowni w oparciu o Zintegrowane Plany InwestycyjneOmawiając kwestię miejscowych planów, nie sposób nie wspomnieć o projektowanych zmianach mających usprawnić lokalizowanie elektrowni w oparciu o Zintegrowane Plany Inwestycyjne (ZPI), a więc szczególny rodzaj planu miejscowego uchwalany przez gminę na wniosek inwestora. ZPI obejmuje obszar inwestycji głównej oraz inwestycji uzupełniającej (szerzej o specyfice ZPI w artykule Michała Smolnego w Rzeczpospolitej z 9.08.2023 r.: Czy nadchodzi koniec chaosu przestrzennego w gminach?). Odnośnie gmin, w których ma powstać elektrownia, jeśli gmina taka zechce zlokalizować elektrownie wiatrowe w trybie ZPI, zgodnie z projektem nowelizacji będzie musiała przeprowadzić co najmniej spotkanie otwarte ze społecznością lokalną w terminie 30 dni od dnia wyrażenia przez radę gminy zgody na przystąpienie do sporządzenia ZPI oraz na etapie konsultacji publicznych. Projekt nowelizacji wprowadza też możliwość stosowania ZPI w gminach pobliskich, co w praktyce oznacza, że na mocy negocjacji z inwestorem inwestycje uzupełniające będą mogły powstać także w gminach objętych jedynie zasięgiem oddziaływania elektrowni, a nie w samych miejscach ich powstania. Liberalizacja, ale nie do końcaObszary ochrony przyrodyW projekcie nowelizacji spore kontrowersje wzbudzają warunki lokalizowania wiatraków w okolicach obszarów Natura 2000. Co z gminą pobliską?Jako istotny problem jawi się obowiązek objęcia MPZP wszystkich terenów w odległości (zgodnie z proponowanymi zmianami) 500 m od planowanej elektrowni wiatrowej. Brzmienie proponowanych przepisów nie pozostawia wątpliwości, że w przypadku, gdy odległość 500 m od elektrowni wiatrowej wykracza poza granice gminy, w której jest lokalizowana ta elektrownia wiatrowa, plan miejscowy sporządza również gmina pobliska, co najmniej dla położonego na jej terenie obszaru, znajdującego się w tej odległości. Jest to zresztą logiczna konsekwencja generalnej zasady ustanowionej już w 2016 r., że elektrownie wiatrowe można lokalizować wyłącznie w oparciu o miejscowe plany. Nie jest więc dopuszczalna budowa takich inwestycji np. w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy, a wszelkie potencjalne odstępstwa od ww. zasady wydają się mało prawdopodobne, na co wskazuje się w uzasadnieniu do projektu nowelizacji. Istotnym ryzykiem w całej procedurze staje się więc to, że w sytuacji, gdy wskazany obszar od elektrowni nachodzi choćby w niewielkim stopniu na teren pobliskiej gminy, decyzja o możliwości rozpoczęcia inwestycji zależeć będzie także od tego, czy pobliska gmina, co najmniej dla części swojego terytorium, uchwali miejscowy plan. Wiąże się to oczywiście z koniecznością poniesienia przez taką gminę kosztów oraz obowiązkiem wyłączenia części terenów, na które oddziałuje elektrownia. Problem ten istnieje zresztą już na gruncie obecnych regulacji, a zmiana ,,zasady 10H” na 500 m zmniejszy jedynie w pewnym stopniu jego skalę. Nietrudno się jednak domyślić, że pobliskie gminy, które dotknie ten problem mogą nie być chętne do uchwalania miejscowych planów dla takich inwestycji, co może powodować ich skuteczne zablokowanie. Pewną zachętą może okazać się zaproponowana przez projektodawcę możliwość (choć nie obowiązek) zrealizowania inwestycji uzupełniającej przez inwestora w pobliskiej gminie, jeśli gmina ta zdecyduje się uchwalić miejscowy plan w trybie ZPI. Jak już wskazano w pierwszej części artykułu, do tej pory tylko gminy, na terenie których powstawały farmy wiatrowe mogły skorzystać z tej możliwości. Należy jednak zaznaczyć, że choć w ustawie o planowaniu wymienia się szeroki katalog potencjalnych inwestycji, mogących stanowić inwestycję uzupełniającą, to inwestycja taka musi służyć inwestycji głównej. W przypadku elektrowni wiatrowych w grę wchodzi więc w zasadzie tylko budowa lub przebudowa drogi, czy sieci uzbrojenia terenu. Wydaje się, że korzyść dla społeczności gminnej może być więc w tym przypadku mocno ograniczona, zwłaszcza, że powyższe inwestycje i tak prawdopodobnie musiałyby powstać w celu właściwej obsługi elektrowni. Wiele jednak zależeć będzie od indywidualnych negocjacji pomiędzy pobliską gminą, a inwestorem, a usłużność inwestycji uzupełniającej względem inwestycji głównej może w praktyce okazać się być interpretowana bardzo swobodnie. Nie tylko wiatrakiMimo że największą uwagę przyciągają potencjalne zmiany w zakresie energetyki wiatrowej, projekt nowelizacji przewiduje zmiany także w innych obszarach OZE, zwłaszcza w odniesieniu do sektora biometanu. Przede wszystkim, mają one na celu uzupełnienie istniejącego systemu wsparcia dla wytwórców o dodatkowe narzędzie w formie aukcji dla biometanu dla instalacji powyżej 1 MW. Zgodnie z danymi podanymi w OSR, proponowany mechanizm obejmie wsparciem produkcję na poziomie ok. 300 mln m3 (ok. 3 100 GWh) biometanu rocznie, co będzie wiązało się z koniecznością wybudowania ok. 50 instalacji. W praktyce oznacza to, że ze wsparcia będzie mógł skorzystać wytwórca biometanu w instalacji OZE, który wprowadza to paliwo gazowe do sieci gazowej. Bardzo istotne jest to, że wsparcie może być łączone ze wsparciem inwestycyjnym (np. dotacje i pożyczki NFOŚiGW) i podlega regule kumulacji. Będzie przysługiwało maksymalnie na 20 lat, pod warunkiem, że wytwórcy rozpoczną produkcję biometanu w ciągu 4 lat od dnia rozstrzygnięcia aukcji. Warunkiem uzyskania pomocy publicznej będzie także spełnienie kryteriów zrównoważonego rozwoju i ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Proponowane zmiany w pigułcePodsumowując, projekt nowelizacji zawiera przekrojowy pakiet zmian w zakresie energetyki wiatrowej oraz innych form energetyki odnawialnej. Do najważniejszych z nich należą:
W listopadzie zakończyły się konsultacje społeczne projektu nowelizacji. Wedle niedawnych zapewnień MKiŚ do końca roku ma on trafić pod obrady Sejmu. Czas pokaże, czy nastąpi długo wyczekiwany przełom i czy spełnią się nadzieje na odmrożenie projektów inwestycyjnych. Trzeba pamiętać, że uniezależnianie się od importowanych paliw kopalnych poprzez zwiększenie udziału energii z OZE w miksie energetycznym to kluczowe zadanie na drodze do zapewnienia bezpieczeństwa i suwerenności energetycznej Polski oraz całej UE. Ostatnie Publikacje
Ostatnie Aktualności
Ostatnie Konferencje i szkolenia
klienci i projekty 02 czerwca 2026 Next stop, public ownership: Eversheds Sutherland advises DfT on GTR transi... aktualności firmowe 01 czerwca 2026 Eversheds Sutherland strengthens restructuring offering with senior partner... aktualności firmowe 01 czerwca 2026 Eversheds Sutherland strengthens Commercial Advisory practice with technolo... klienci i projekty 28 maja 2026 Eversheds Sutherland advises Schroders Greencoat on acquisition of Dutch bi... virtual UK employment law training 09 czerwca 2026 1pm - 4pm (BST) Virtual virtual Nordic (Denmark, Finland, Norway and Sweden) employment law training 16 czerwca 2026 12.45pm - 4pm (BST) Virtual virtual Introduction to Swiss employment law 23 czerwca 2026 2pm - 5pm (GMT) Virtual virtual UAE - Employment law in the Dubai International Financial Centre 10 września 2026 9.30am - 1.30pm (GMT) Virtual |